„Zauroczenie”

Idąc przez park,
ujrzałam go.
Nasze wzroki się spotkały,
niczym dwa różne cyklony pędzące na siebie.
On do mnie zamrugał,
a ja się uśmiechnełam.
I wtedy zrozumiałam,
że to ten jedyny będacy ze mną na zawsze.
Powiodłam za nim wzrok i zobaczyłam,
że ma już dziewczynę.
Lecz zauroczenie czasami płata nam figle,
i nigdy nie wiadomo w kim się zakochamy.

Dodał(a) Piękna 2
Dnia piątek, 19 Lipiec 2013
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.