Wczoraj

Było i nie ma, w garnku już pusto
wody już nie ma, zaczynam smakować
w środku mej duszy zaczynam od nowa
czasami nad sobą przestaję panować

Ktoś musi kierować poprawiać bez przerwy
ciągnąc mnie w lewo, w prawo, do środka
zakrywam lustro, odkrywam swe nerwy
ciągnie mnie bez przerwy do mojego przodka

Sumienie, zmartwienia, problemy znikają
bezczynność jest prosta, lecz nic się nie stanie
pierwsza osoba z sobą zagrają
ten dobry wygrał, już nic się nie stanie

Dodał(a) Mateo
Dnia niedziela, 10 Styczeń 2016
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate