Totalna kontrola w skrócie

Żyjemy w jakimś dziwnym świecie, gdzie garstka ludzi kontroluje setki, a nawet miliony osób.
Na przykład religia :
Żydzi zebrali se arcykapłanów i uczonych, którzy uznawali w co ma wierzyć lud i jak ma postępować, Katolicy mają Radę Biskupów z papieżem na czele, która uznaje w co ma wierzyć i jak ma żyć wierny … choć to i tak lepsze niż ich średniowieczni odpowiednicy, którzy mordowali każdego kto myślał inaczej,  wliczając w to wszelakich innowierców, do dziś postępują tak islamscy radykałowie, a w jakimś tam wierzeniu kapłani chodzą na wysoką górę, by opowiedzieć bogu co się dzieje na Ziemi.
Potem narzędzia elektroniczne :
Komórki zapisują naszą obecność z dokładnością do 50-200 km, co pozwala potem się dowiedzieć gdzie byliśmy, web masterzy mogą się dowiedzieć po twoim IP gdzie jesteś i cokolwiek byś nie zrobił na Jego stronie, taki admin już to wie. Facebook i takie tam mogą pomagać w dowiedzeniu się o planach twojego domu, mogą sprowadzić ci tajniaków na głowę, mogą te obcej osobie „powiedzieć” gdzie mieszkasz i co lubisz robić. Mało tego, prywatności w świecie elektroniki ni ma -> to jakby dwa wymiary, nasz realny i sztuczny lecz nie mniej groźny wirtualny, elektronika to swoisty transfer między dwoma wymiarami.
Cokolwiek zrobisz w wirtualności, ktoś „realny” widzi co robisz i kiedy. Nie wierz w te bzdury, że jest jakaś tam p r y w a t n o ś ć, bo jej nie ma. Dziś nawet TV może Cię „podsłuchiwać” jak to się niektórzy śmieją. W każdej chwili można otworzyć twoją korespondencję, a zwykłe przejęzyczenie wykorzystać przeciw tobie. To jakaś masakra … a jeszcze nie wspomniałem o tym że można Ci ukraść pieniądze, tożsamość, a nawet życie, najwyżej wpaść w sidła jakiejś sekty.
Czytałeś może kiedyś komiks o „świecie 2.0” Kaczora Donalda, jest podobnie -> Oba wymiary są od siebie zależne, nie może istnieć świat wirtualny bez świata realnego ani an odwrót ale jeden z nich może „wchłonąć” drugi. Nie wierz w bajeczki, że człowiek kontroluje elektronikę, która mu pomaga … jest zupełnie na odwrót.
Mamy też rządy :
Tacy Hitlerowcy, Amerykanie, Rosjanie czy mafia mogą swobodnie manipulować światem w „makro skali”, czyli w rządach, w mediach, w świadomości ludzkiej. Mają środki by kierować rzeczywistością, oczywiście nie tą realną ale na jej miejsce tworzą sztuczną, w którą potem próbują „wciągnąć” innych ludzi.
Organizacja dla pokoju ? Która ? Każda ma inne wymagania wobec świata, tworzy sztuczny świat, którym próbuje zastąpić prawdziwy … a może na odwrót ? Wolny wybór … identyczne bzdury -> wierzysz w to co przeanalizujesz lub usłyszysz, by to zrobić korzystasz z obcych źródeł, które mogą być rzetelne ale mogą też zawierać niedopowiedzenia, nieścisłości lub być celowo zmanipulowane. I potem powtarzasz to co ktoś stwierdził i jak mam to niby nazwać w o l n y m  z d a n i e m ?
Reklamy :
Kolejni, którzy nam mówią co mamy robić … i to skutecznie. Są w stanie przekonywać ludzi do kupna towarów i eliminować konkurencję, bez reklam wiele osób by sobie nie poradziło, że o braku pracy nie wspomnę … ale nie o tym … chociaż jest taki paradoks -> To co nas niszczy, zapewnia pracę wielu ludziom, to co nam szkodzi pomaga innym … istnieje zależność, której nie się nie pokona.

Dodał(a) Rafael
Dnia wtorek, 07 Kwiecień 2015
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.