Rany

Zabolało znowu

piekło
szczypało

Łzy leciały strumieniami
nie dało się ich zatamować
pozostały
na zawsze

Rany
z godziny na godzinę
były coraz większe
zabijały boleśniej
karały za czyny
niegdyś błahe
teraz wielkie

Dodał(a) Maja B
Dnia czwartek, 01 Sierpień 2013
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate