Pośpiech

Pośpiech
Ach coraz szybciej biec,
W marzeniach gubić się,
Gdy wszyscy wiemy
ale nie pamiętamy jak i gdzie.

Był pierwotny spokój,
bez wieżowców, prądu
ale człowiek miał w sobie to coś.
Spokój ducha on znał,
przyrodę odkrywał
aż pewnego dnia.

Przybywa Wielki do
starszczyzny,
mami ją.
Mówi o wielkich bogactwach,
o wielkich wygodach,
szybkich samochodach
a w rzeczywistości jest chytry.

I podzielili się,
my „biali”, reszta nie.
Zabrano nam mnóstwo słońca.
W budynkach zamknęli,
w depresje wciągneli
i resztę chorób nieznanych.

blank
Ach coraz szybciej biec,
W marzeniach gubić się,
Gdy wszyscy wiemy
ale nie pamiętamy jak i gdzie.
Zobacz co to za świat,
w pośpiechu ciągle wspak.
Dziś biegniesz na autobus …
a potem do domu,
nieważne śnieg, czy mróz
bo żyć inaczej nie umiesz.
A ile rozstań tu ?
Mówiono przecież mu
co z tego, że dawno temu ?
Miłość jest podstępna,
uwielbia sprawdzać się
więc czy nie lepiej zaczekać ?
Nawet zjeść nie dadzą,
fast-foody podają,
nie wiedzą
ile to szkodzi.
Ile szkodzi mi.
Ach coraz szybciej biec,
W marzeniach gubić się,
Gdy wszyscy wiemy
ale nie pamiętamy jak i gdzie.
Opowiem jak i gdzie,
świat lepszy istnieje
przynajmniej tak słyszałem …
mówią, nań „dzikusi” i reszta „biedaków”
wciąż wszystko czują, rozumią.
Bogowie przyszli już,
do przyszłości dali klucz
a teraz zobacz, zobacz.
Ale … Co ja będę mówić,
widzę niestety jak
upada wszystko dookoła,
daj mi rękę i chodź
pokażę co widzę, pokażę wszystko co wiem …
Ach coraz szybciej biec,
W marzeniach gubić się,
Gdy wszyscy wiemy
ale nie pamiętamy jak i gdzie.
Religie tworzycie,
filozofie tworzycie,
a wszystko żeby wyjaśnić
czym jest dookoła świat,
i bzdury kazać nam
się uczyć, na pamięć uczyć.
Masz wiedzieć że Einstein
to taki starszy pan,
i zrobił wzór dobrze znany.
Planety wszystkie znać,
wyliczać kotów ras
najlepiej całe tysiące …
Uczą i uczą nas,
jak funkcjonuje świat
a tu istnieje inna droga …
To samo z pośpiechem,
gdy czasu na myślenie
już niemal nie ma, nie ma.
Chcesz znać dzisiejszy dzień ?
Wstaję → biegnę → siedzę → biegnę,
a media i naukowcy
już zadbali bym wiedział
co myśleć, co mówić
i jeszcze co potem zrobić.
Ten tytuł kryje się,
wśród wielu linijek
pośpiech → wszystkiego skutkiem,
może jeszcze tego nie widzisz
może jeszcze w Matrixie tkwisz
alem powiedział, co wiedział.
Słyszałeś, o „druidzie” ?
Czy jak tam go zwano ?
Człek usiadł raz w jakimś lesie
i myśli i myśli
i czuje chłód i wiatr
lecz nie powiesz że czas traci.
Dla zwykłego człowieka,
to nie jest normalne,
on przyszedł tu pobiegać,
myśli że to zdrowe,
a któż mówi że nie ?
Lecz błagam „chciej zaczekać !”.
Nasz druid idzie wolno,
obserwuje trawę,
i wciąż medytuje.
On spokój ducha zna,
wierzy w tradycyjny fach,
wciąż się zna na ziołach i dźwiękach.
Gdy wieje zimny wiatr,
wie że to przyszedł
Pan, on przyszedł w lekkim powiewie.
<<Nie przez wicher ogromny
i nie przez ogień ale
w lekkim powiewie przychodzisz do mnie>>.
Daj rękę, chodź na szlak,
pokażę Ci mój świat,
pokażę jak jeść poziomki,
gdzie woda jest czysta,
a czas się zatrzymał
daleko od miast i wiosek.
Gdy biegnie cały świat,
w pośpiechu idzie spać,
1000 ludzi w MC-donaldach,
czuję na sobie wiatr
czuję że to ten czas,
jutro mogę się oświadczyć.
Bo tylko kto już zna,
siebie i prawdę miast
ten dorósł do miłości,
wierzy że każdy kwiat
ma jakiś cel, swój świat
i omija pociągi.
Ach coraz szybciej biec,
W marzeniach gubić się,
Gdy wszyscy wiemy
ale nie pamiętamy jak i gdzie.
Ten wpis został wysłany za pomocą mejla, nowej formy komunikacji i publikacji.
blank
Dodał(a) Rafael
Dnia środa, 27 Styczeń 2016
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate