No Peace

umarłem zginąłem i czas się zatrzymał

nie ma mnie już takiego już nie ma

już nic się nie liczy nie ma znaczenia

tylko me łzy szukają ukojenia

 

Już dość mam tego jak mnie traktujecie

Chcecie pierwsi to ją mieć będziecie

Dość już mych pobłażań dość patrzenia obok

Teraz usłyszycie śpiew lamentowania

 

Koniec już z bliskością koniec już z litością

Umarłem już dawno nie jestem już myślą

Nie ma miłości nie ma przyjaźni

Me oczy już krwawią brak już fantazji

 

Zginać czy umrzeć umrzeć czy zginąć

Ma złość się wydostaje byłem zbyt cichy

Byłem za słaby już nie ma dla mnie …

Są dwa wyjścia złe i gorsze

Smutkiem cierpienia WSZYSTKICH ugoszczę

Dodał(a) Mateo
Dnia sobota, 20 Luty 2016
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate