Life is strange

Life is strange → czyli jaka jest potrzeba fabularna

Dzisiaj zajmiemy się sukcesem niewielkiego francuskiego studia Dontnod Entertainment oraz dociekaniami na temat popularności ich zeszłorocznej przygodówki Life is strange.

Na początek warto spojrzeć na wyniki w wyszukiwarkach, gdzie po wpisaniu „Life is strange” mamy 11 mln wyników w yandeksie, 3 mln 870 tyś w bingu i 84 mln 600 tyś w google, co jest raczej niepokojące, ponieważ nie każda gra/film/książka (poza Harrym Potterem) jest w stanie zdobyć w rok taką popularność. Na temat gry powstało wiele „przeróbek” od książki na wattpadzie, poprzez piosenki hip-hopowe i liczne gameplaye na YouTube, aż po poradniki i wiki.

Ogólne spojrzenie …

Sama gra nie jest jakimś cudem → ot zabawa w cofanie czasu z dobrej umiejętności (uratowanie dawnej przyjaciółki), staje się narzędziem zła (zabijanie ludzi, by inni mogli przeżyć, bezkarne włamania, zyskiwanie popularności poprzez mówienie tego, co inni chcą usłyszeć itp). Na końcu jak można zgadnąć spotyka nas kara → trafiamy do czegoś na kształt horroru, gdzie nasz sabowtór jest oburzony naszymi decyzjami. W tle przewija się motyw wizji tornado, lecz dopiero na końcu musimy podjąć decyzję → albo cofamy cały tydzień (czyli 5 epizodów gry) i nic się nie wydarzyło albo siły przyrody niszczą miasteczko, a my uciekamy (słuchając bajek na temat zniszczonej równowagi ekologicznej jako przyczyn nieszczęść) .Przy okazji mamy powiedzmy rozszerzoną decyzyjność → możemy podejmować różne decyzje, które później wpływają na przyszłą rozgrywkę oraz niezły soundtrack podziwiany przez tysiące ludzi. Można też wspomnieć o nastrojowych wstawkach filmowych.I tyle … nic nowego, wszystko znane; nawet postaci prezentują określone już kiedyś typy ludzi. A jednak wszyscy to lubią … nawet ja przyznaję, że jest to jedna z bardziej wciągających historii.

Jeśli zaś chodzi o fabułę → mamy 4 główne wątki : 1. Zaginięcie niejakiej Rachel, o której wszyscy wspominają prócz bohaterki, która jako jedna z nielicznych jej nie zna ; 2. Ratowanie dawnej przyjaciółki Chloe z wszelkich kłopotów bez względu na cenę ; 3. Zbliżające się tornado, które zniszczy całe miasteczko ; 4. Motywy i osobowość spotykanych ludzi → niedoszłą samobójczynię (w jednym z wariantów), podejrzanego ochroniarza, łanię-zjawę oraz szalonego geniusza zła, o którym nikt nie wie i kilku innych. Więc latamy po mieście szukając Rachel, ratujemy Chloe i próbujemy „rozgryźć” otaczających nas ludzi i w pewnym sensie świat (zamknięty w niewielkim miasteczku).

Już nie wspominając o tym, że wielu widzi w tej grze wyraźne nawiązania do innych produkcji filmowych, czy gier (ja na przykład widzę pewne podobieństwo do rodzimego „Mazowsze 2 : Miejsce ponad czasem”, a inni do filmu „Efekt Motyla”).

Tylko dlaczego ?

No właśnie … dlaczego. Wychodzi na to, że bierzemy stereotypowych ludzi, „pożyczamy” otoczenie z innych historii i łączymy w logiczną całość, dodając w miarę ładną grafikę i muzykę. Ale jeśli tak, to czemu nie każdy jest geniuszem ?

Wydaje mi się, że ludzie : a) lubią, gdy akcja dzieje się szybko. b) chcą mieć realny wpływ na rozgrywkę. c) zostali zafascynowani wstawkami filmowymi i soundtrackami. d) są znudzeni strzelankami i platformówkami.

Najłatwiej oczywiście będzie spojrzeć na punkt c.

Początkowo chciałem porównać różne wersje jednej z piosenek więc … ale nie, spróbujmy tak. Na początek mamy jedną z wstawek filmowych → nasz znienawidzony „kolega” z szkoły, który denerwuje i morduje wszystkich dookoła przeprasza nas za wszystko, co zrobił.

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=h0Qe0IyN45k” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

Teraz oglądamy ogólne spojrzenie na grę … zauważacie podobieństwo w muzyce ?

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=Tw9W7A1mYSw” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

Tutaj już mamy czystą ścieżkę dźwiękową ale do czego zmierzam ? Jeśli chcemy mówić o muzyce musimy mieć ten sam podkład ale czy wszystkie filmy ogląda się tak samo ? Moim zdaniem nie → zdecydowanie wygrywa pierwszy. Czyżbym właśnie trafił na punkt „a” ? Właśnie szybką akcją oraz stylem typowej wstawki filmowej wyróżnia się wyraźnie. Po drugie … trzeci ma inny tekst 😉 Właśnie się przy nim zatrzymuję ale zanim tego nie usłyszałem … A może tak ? Najpierw się patrzy na to, by coś się działo i był odpowiedni nastrój (ten deszcz, ponuro, jakiś szaleniec w radiu, który chce uciekać „A teraz weźcie pod uwagę że płacę podatki i WYPUŚCIE MNIE z tej stacji radiowej” oraz treść zaginionego telefonu …), potem na muzykę jako rytm, potem na nią jako treść, a następnie wchłaniamy „suche” informacje ? W takim wypadku … robię fabułę, dbam o akcję i nastrój i jestem szczęśliwym autorem bestsellera.

Z drugiej strony … patrząc na komentarze pod „Foals – Total Life Forever [Full Album] HQ!” Widzę, że właśnie Life is Strange ich tam przywiodło → może rzeczywiście ludzie lubią gry dla muzyki ?

Zobaczmy jeszcze inną ścieżkę dźwiękową :

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=lm7z0pqRwdw” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

I filmik z gry do niej :

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://youtu.be/iMp4CgdBmEo?t=9198″ height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

Jeszcze kilka filmików z ścieżki dźwiękowej …

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=YaVE4WVlsDQ” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler] [su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://youtu.be/q5Z75rC6U7c” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler] [su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://youtu.be/ReCdPcaDn4M” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler] [su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://youtu.be/ZR_-8kxcuaA?list=PLZlppmGv_GIKfcd4t6odoAB9a7aUBMBZi” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

I docieramy do chwili, gdy fani czując niedosyt sami coś stworzyli …

[su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=VA4V8Wg5iOY” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler] [su_spoiler title=”kliknij tutaj” style=”fancy” icon=”chevron-circle”][su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=oW25Po5nwQs” height=”500″ responsive=”no”][/su_spoiler]

Próba wytłumaczenia …

Ogólnie już tak mam, że zwracam uwagę na dźwięk ale … czy to może być sekretem sukcesu Life is strange ?
Chyba nie do końca …

Tak oto wracamy do zagadki fabuły → dałem dość duży fragment w jednym z filmów pokazujący sposób prezentacji faktów → gdy coś zmienimy stare zdjęcia znikają i są zastępowane nowymi →może ten element ? Możliwe, że pomógł ale …

No właśnie, wciąż znajdzie się jakieś „ale” → a wszystko tkwi w szczegółach → ktoś kiedyś powiedział, że ludzie kupują takie książki, słuchają takiej muzyki, chodzą na takie filmy, czy sztuki do kin/teatrów/oper i grają w takie gry … jakie odpowiadają ich nastrojowi psychicznemu. Oczekując, że znajdą ukojenie w sztuce. Czasem szukając po prostu dobrej historii …

Pierwsze słowa

Miałem zrobić recenzję, a ugrzązłem w teoriach ? Jest na to proste wyjście → podanie pierwszych wspomnień, które zapamiętałem i mnie zachwyciły, a są to :

Historia, Muzyka, Bohaterowie, Szukanie podobieństw … tylko tyle ? No cóż → wygląda na to, że to wszystko co wystarczy do zrobienia ideału. Life is strange → zachwycająca historia, która wzruszyła w dwóch momentach : cofnięcie czasu o 5 lat, by zobaczyć że cokolwiek by nie naprawić, to Los zniszczy coś innego oraz ostatnia scena, wariant alternatywny w której zamiast trumny widzimy zniszczone miasteczko.

Podobnie było z Harrym Potterem → wciągająca historia, która z marzenia (nauka w szkole czarodziei) zamienia się w walkę o przetrwanie w mrocznym świecie, gdzie wszyscy próbują nas ukatrupić … widać pewne podobieństwo. Ale w takim razie, zgodnie z tym co właśnie napisałem … wszyscy jesteśmy ciekawi jak to jest uwierzyć w marzenia i trafić na realne zagrożenie życia ? Tak z nami źle ? A może to tylko ciekawy motyw ? Jedno jest pewne → Widz patrzy na fabułę i po cichu się z nią utoższamia lub nie, jeśli to pierwsze → polubi nas, jeśli to drugie → mamy kolejnego wroga, podczas gdy muzyka, zagadki, charakter postaci to tylko szczegóły, które mają swoje miejsce ale osobno nic nie znaczą. Przynajmniej ja tak myślę …

Koniec ?

Właściwie nic nie zostało powiedziane i już koniec ? Spójrz → właśnie piszę, że wielu z nas lubi historię, która kończy się zniszczeniem … samej siebie lub okrutnym zniszczeniem wioski. Co prawda było wiele głosów sprzeciwu ale … kiedy nie ma lepszego zakończenia lepeij po prostu je zamknąć.

Dodał(a) Rafael
Dnia sobota, 12 Marzec 2016
Kategoria Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate