„Gdynski Klasztor”

Opowiesc ta zaczyna sie w czasach, gdy kraj nasz porastaly geste, nieprzebyte lasy. W rzekach i strumieniach zylo pelno ryb. Na zyznej ziemi uprawiano pszenice, a ponadto zaczely powstawac pierwsze sady. W tejze krainie, na malowniczym wzgorzu, wznoszacym sie ponad otaczajace go okolice, stal klasztor.

Mnisi w nim mieszkajacy znani byli z wywarow ziolowych, konfitur z lesnych owocow i przepysznych suszonych grzybow. Czesto bywali w lasach i okolicznych wsiach, znali bowiem kazda sciezke, kazda polna drozke i kazdy strumyk. A ich znajomosc okolicznych terenow budzila powszechny zaszczyt.

Pewnego dnia do skromnych progow ich klasztoru zawital mieszkaniec pobliskiej wioski. Bracia podjeli go serdecznie, a gdy odpoczal opowiedział im niezwykla historie.

Opowiedzial im, ze jego rodzinna miejscowosc splonela, a on i pozostali przy zyciu mieszkancy przybyli by prosic o pomoc.

Gdy skonczyl mowic, zakonnicy poprosili go, by zaprowadzil ich do pozostalych, ktorzy zdazyli z nim uciec. Okazalo sie, ze bez dachu nad glowa zostalo okolo 30 osob. Zmarwili sie wtedy mnisi.

Pomimo tego, iz z calego serca chcieli pomoc tym biednym ludziom, bylo za malo miejsca. Mogli bowiem zabrac ze soba do klasztoru dziesieciu z nich, ale nie 30 osob.

Postanowiono wiec , ze wyrusza o swicie, by znalezc miejsce na zalozenie osady

*                    *                      *

I tak oto wyruszyli … Po siedmiu dniach … i siedmiu nocach. Znalezli to czego szukali, a wiec :

rozlegla, piaszczysta plaze, lagodne wody zatoki – nazwanej z czasem Gdanska – i … duzo wolnego miejsca. Tak wiec mogli rozpoczac budowe wioski.

*                    *                      *

Wiele lat pozniej, gdy w tym miejscu powstalo miasteczko, gdynianie, bo tak nazwali sie mieszkancy tejze wioski, nadal odwiedzali mnichow, ktorym tyle zawdzieczali.

A pomogla im w tym nowa forma transportu – statek, ktora poznali dzieki nowej zdolnosci mieszkancow, zwanej rybolostwem. Tak wiec gdynianie, z wioski zwanej Gdynia zostali rybakami.

Dodał(a) Rafael
Dnia czwartek, 18 Lipiec 2013
Kategoria Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google/Bing/Yandex Translate