Kategoria: Bez kategorii

Dziś będzie ten dzień

Wstaję rano z niezwykłym uczuciem, Prawą nogą, radosnym przeczuciem, Że dziś będzie ten dzień, które życie moje zmieni, Marzenie w realną rzeczywistość przemieni.   Zarysy stają się wyraźne, mocne, kontrastowe, Gdzie tylko obrócę dziś wyspaną głowę. Jedzenie rozpływa się w ustach, uniform znakomicie leży, To będzie mój dzień, to mi się należy.   Wychodzę z Przeczytaj więcej

Dodał(a) Joanna
Dnia środa, 06 Wrzesień 2017
Kategoria Bez kategorii

Wampirze szczęki

Wampirzy lord przechadzał się po swoich komnatach, gdy nagle tuż obok zmaterializował się jego przydupas, Marley. Był to średni stażem wampir o mocno wyłupiastych oczach. Przestraszył nawet swojego szefa. – Nie pojawiaj się tak nagle w mojej komnacie. To stresujące. Jeszcze dostanę zawału. – Przecież już nie żyjesz, mój panie. – Tak? To skąd historia Przeczytaj więcej

Strony: 1 2 3 4 5 6 7

Dodał(a) fanthomas212
Dnia poniedziałek, 13 Marzec 2017
Kategoria Bez kategorii

Kszyk, czyli w oparach absurdu

Detektyw i komisarz przybyli na miejsce zbrodni. Pod drzewem znaleźli nieruchomo leżące ciało. – Czy to…? – zaczął detektyw. – Nie, to tylko śpiący funkcjonariusz. Zwłoki są nieco dalej. Przeszli jeszcze kawałek, aż dotarli nad rzekę, gdzie często kąpali się nielegalni chińscy imigranci. Tam znaleźli młodą kobietę w potarganym ubraniu, leżącą na ziemi. Detektyw przyjrzał Przeczytaj więcej

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Dodał(a) fanthomas212
Dnia wtorek, 14 Luty 2017
Kategoria Bez kategorii

Eastern

Quedy siedział w podrzędnym saloonie gdzieś na dalekim Dzikim Zachodzie i spoglądał na dziurawe dno swojego kufla. Część drogocennego napoju rozlała się po stole, a potem kropla po kropli skapała w dół i poplamiła spodnie kowboja.– Dlaczego masz dziurawe kufle? – zapytał sprzedawcy. – Więc mówisz, że kogoś szukasz? – Tamten od razu zmienił temat. Dochodziło Przeczytaj więcej

Dodał(a) fanthomas212
Dnia wtorek, 31 Styczeń 2017
Kategoria Bez kategorii

Kocioł

Na jednym z pięter wieżowca „San Pierre” w swoim gabinecie siedział John. Pracował przy komputerze, a przynajmniej takie sprawiał wrażenie. Duży monitor zasłaniał mu wejście, więc byłby nie zauważył wchodzącej osoby. W pomieszczeniu był jednak zamontowany sprytny system oświetlenia, który reagował na otwierające się drzwi. Zapalały się wtedy dwie lampy nad wejściem. Trzeba przyznać, że Przeczytaj więcej

Dodał(a) fanthomas212
Dnia niedziela, 21 Sierpień 2016
Kategoria Bez kategorii


Strona 1Strona 2Strona 3Strona 23