Miesiąc: Kwiecień 2014

Śmigus-Dyngus

Dwa dni przed rozpoczęciem Egzaminu Gimnazjalnego – 21 kwietnia będziemy mieli ten jedyny dzień w roku. Niektórzy mówią, że to Śmigus-Dyngus, inni że Drugi dzień świąt, a jeszcze inni, że Lany Poniedziałek. Nie udało mi się dowiedzieć, która wersja jest prawidłowa, więc zostańmy przy wersji poniedziałek 21 kwietnia. Dzisiaj wygląda ono tak : Jak widać straciło Przeczytaj więcej

Dodał(a) Rafael
Dnia sobota, 19 Kwiecień 2014
Kategoria Bez kategorii

Nowy dzień, słońca blask – znów nadchodzi nadzieja, nocy cień powoli przemija. Znów wędrowcy idą, krańce mapy zwiedzają – a niekiedy próbują iść dalej. Zenit już – drogi dwie, ach którą z nich wybierzesz ? Tylko jedna zaprowadzi Cie dalej. Patrzysz wspak – drogi brak, „Pokój, Wojna i Neutral” – którą z nowych ścieżek wybierzesz Przeczytaj więcej

Dodał(a) Rafael
Dnia piątek, 04 Kwiecień 2014
Kategoria Poezja

,,Optymistyczna dziewczyna 2.”

Po zakończonych zajęciach udałam się z Sarą do kina, by obejrzeć interesujący film. Podeszłyśmy do kasy biletów i je zakupiłyśmy. W środku było bardzo ciepło, więc kurtkę zostawiłam na wieszaku. Kupiłyśmy popcorn i colę. Z uśmiechem na twarzy obie zajęłyśmy miejsca. Po skończonym dramacie, a była to godzina 16:00 zorientowałam się, że miałam popilnować młodszych Przeczytaj więcej

Dodał(a) Julia2345
Dnia czwartek, 03 Kwiecień 2014
Kategoria Bez kategorii

,,Wstrząsająca historia małej dziewczynki 1.”

I ROZDZIAŁ  Wiele historii krąży wokół mojej okolicy. Jednak nigdy nikt nie sprawdził jej źródła i mocy jakiej większość osób się boi. Mam na imię Sue i jestem jedynaczką. Moi rodzice to John i Bella. Nie dawno przeprowadziliśmy się do małego, tajemniczego miasteczka – Kozierczyn. Zawsze byłam zamkniętą w sobie dziewczyną, nie mającą przyjaciół. Ostatniego Przeczytaj więcej

Dodał(a) Julia2345
Dnia czwartek, 03 Kwiecień 2014
Kategoria Bez kategorii

,,Optymistyczna dziewczyna.”

Na samym początku chciałam oznajmić, że nie każdy jest idealny. Wręcz przeciwnie – na świecie nie ma takich osób. Każdy jest bowiem inny i trzeba to w jakiś sposób zaakceptować. Marzec, rok 2007. Słońce mocno przebijało się przez szyby domowników. Mam na imię Alicja. Mieszkam wraz z rodzicami – Bożeną(41 l.) i Marcinem (45 l.) Przeczytaj więcej

Dodał(a) Julia2345
Dnia środa, 02 Kwiecień 2014
Kategoria Bez kategorii