***

Skończyła się przyjaźń, która miała być na zawsze
Skończyła się przyjaźń, która miała podnosić, gdy upadam
Skończyła się przyjaźń, które poświęciłam wszystko
Mogłeś chociaż mówić prawdę,
a nie nazywać mnie przyjacielem na zawsze.
Ja ufnie patrzyłam w te oczy…
Kłamliwe, od zawsze nieprawdziwe.
Brałeś, co chciałeś
Opłacało ci się to
Nic nie dawałeś
Świat opiera się na kłamstwie
I to jest dobre, bo inaczej
Zapanowałby ponownie Chaos.
Ale ty miałeś być prawdziwy
Ty miałeś być moim przyjacielem
Najlepszym, już do końca żywota
Nadszedł jednak rychły koniec
Już nic nie będzie takie samo
Życie jest piękne, to ludzie je psują…
Ty najpierw pokolorowałeś moje,
żeby teraz, gdy się odwróciłeś –
runęło ono w gruzach.
Czy będę w stanie kiedykolwiek zaufać?
Nauczyłeś mnie chociaż, że niewarto i że dwa razy trzeba pomyśleć.
Teraz ostrożniej będę dobierać przyjaciół
I nie będę szaleńczo walczyć o coś,
co już dawno temu straciłam…
Mimo wszystko dziękuję.
Będę wspominać.
Tęsknić.
Ale nie za tobą.
Za człowiekiem, którym kiedyś byłeś.
Żegnaj.
Dla mnie umarłeś.

[poll id=”11″]

Dodał(a) Julia D
Dnia piątek, 19 Lipiec 2013
Kategoria Poezja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.